piątek, 18 maja 2012

  Historia zaręczyn

Historia zaręczyn sięga czasów biblijnych. 

W starożytnym Rzymie mężczyzna dla potwierdzenia chęci wstąpienia w związek małżeński, wręczał swojej wybrance  monetę, lub żelazny(czasem złoty) pierścień. Ważnym elementem było spisanie kontraktu, pomiędzy rodzicami Młodych. Dokument miał być przypieczętowaniem i zabezpieczeniem wspólnych zobowiązań. Były w nim określone niepożądane zachowania, których przyszła Panna Młoda po zaręczynach nie powinna się dopuszczać. Nieprzestrzeganie kontraktu równoznaczne było z zerwaniem zaręczyn. Jednakże to co od lat pozostaje bez zmian, to fakt, że aby zaręczyny były ważne, zgodę na ślub musi wyrazić ojciec przyszłej Panny Młodej lub jej opiekun.

W kulturze żydowskiej zaręczyny przybierały formę finansowych negocjacji między ojcami przyszłych małżonków. Decyzję o wyborze partnera/partnerki podejmowali rodzice za swoje dzieci. Ważniejsze od uczuć, którymi darzyli się młodzi był status finansowy oraz społeczny. Po wyborze odpowiedniej Panny Młodej oświadczyn dokonywał ojciec Pana Młodego. W tradycji żydowskiej, zaręczyny stanowiły tak poważne zobowiązanie, że w wypadku, w którym nie doszłoby do ślubu (młodzi zmienili zdanie lub innego ważnego powodu) narzeczona nie mogła ponownie wyjść za mąż, zanim nie zostanie zwolniona ze zobowiązania małżeństwa przez odpowiednia procedurę prawną.

Jak mówi tradycja, mamy przyszłych Państwa Młodych powinny spotkać się przed zaręczynami, aby uzgodnić datę rodzinnego spotkania. Spotkanie to powinno odbyć się w domu Panny Młodej. Rankiem w dniu zaręczyn, przyszły Pan Młody powinien przesłać swojej wybrańce kosz białych kwiatów, natomiast przyszłej teściowej klasyczny bukiet. Koszty obiadu pokrywa rodzina Panny Młodej, a rodzina Pana Młodego lub sam Pan Młody powinien podarować pierścionek zaręczynowy. 

Obecnie zaręczyny są przede wszystkim dobrym powodem do poznania się rodzin. Są też okazją dla narzeczonego do ofiarowania dowodu miłości wybrance swojego serca.  


2 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Każda kultura ma inne zwyczaje. W dzisiejszych czasach głównie to mężczyzna, gdy czuje, że to Ta jedyna podejmuje decyzję, by się oświadczyć. Bywa jednak też tak, iż para wspólnie decyduje o tym kroku, a następnie zastanawia się nad kupnem pierścionka zaręczynowego. Z jednej strony jest to dobre rozwiązanie. Dzięki temu łatwo uniknąć niepotrzebnego rozczarowania np.: odrzucenia oświadczyn. Bo tak też i bywa...:-) Po drugie- mamy pewność, że pierścionek w 100% przypadnie do gustu Naszej wybrance

    OdpowiedzUsuń